Posłuchaj dyskusji ekspertów NASA podczas konferencji Humans To Mars

Podczas konferencji Humans To Mars Mat Kaplan z Planetary Society był moderatorem panelu między wielkimi szychami z NASA. William Gerstenmaier odpowiada załogowe loty kosmiczne, Stephen Jurczyk za rozwój technologii a Thomas Zurbuchen za badania naukowe. Wszyscy trzej są więc bardzo dobrymi osobami do zadawania pytań o załogową misję NASA na Marsa. Owa dyskusja została nagrana i opublikowana jako odcinek podcastu Planetary Radio. Jeśli interesuje Cię wiedza z pierwszej ręki od osób decyzyjnych w NASA i nie odstrasza język Szekspira, polecam posłuchać:

A oto wymienieni wcześniej panowie. Siedzą od lewej:

Czytaj dalej Posłuchaj dyskusji ekspertów NASA podczas konferencji Humans To Mars

Na Marsie w 2020r. będzie bardzo tłoczno

Podczas konferencji Humans To Mars mówiono dużo o załogowej wyprawie na Marsa, ale wspomniano też o troszkę bliższej przyszłości i misjach bezzałogowych. Okazuje się, że najbliższe dwa okienka startowe zapowiadają się bardzo ciekawie dla Marsa.

W okienku w 2018 poleci lądownik InSight (z wiertłem skonstruowanym przez polską firmę – o tym innym razem). Ale to dopiero okienko 2020 będzie bardzo ale to bardzo tłoczne, choć oczywiście spokojnie dla każdej firmy i agencji narodowej miejsca starczy. W 2020 na Marsa polecą:

Oto zdjęcie slajdu (z tego powodu grafika nie jest aż tak wyraźna) z prezentacji jednego z pracowników NASA. Czytaj dalej Na Marsie w 2020r. będzie bardzo tłoczno

Jak, kiedy i z kim polecimy na Marsa?

W dniach 9 i 10 maja 2017 odbyła się w Waszyngtonie DC konferencja Humans to Mars 2017. Miałem przyjemność w niej uczestniczyć. Program konferencji opisałem w tejże zapowiedzi. Oto moje podsumowanie ogólnej sytuacji jaką mamy teraz w związku z załogową misją na Marsa.

Najważniejsze następne 10 lat

Żyjemy teraz w ciekawym czasie dla eksploracji kosmosu i ludzkiej w nim obecności. W ciągu nadchodzących 10 lat zostanie podjęte wiele decyzji, które zaważą na kierunkach eksploracji kosmosu na kolejne 50 lat. Dlaczego?

Wynika to przede wszystkim z zakończenia kilku ważnych na przestrzeni ostatnich lat projektów: wahadłowców kosmicznych Space Shuttle (przeszły na emeryturę w 2011 roku) oraz Międzynarodowej Stacji Kosmicznej (International Space Station – ISS). Zasoby uwolnione po tych projektach można przeznaczyć na nowe przedsięwzięcia.

ISS nadal funkcjonuje i ma się dobrze. Jej życie zostało wydłużone do 2024 roku. Być może zostanie przedłużone jeszcze częściowo do 2028. NASA najchętniej oddała by Stację prywatnym firmom lub przynajmniej wydzierżawiła jej poważną część. Dlaczego? Nadrzędnym długofalowym celem NASA jest Mars, a utrzymanie ISS pożera rocznie ogromne ilości pieniędzy. Szacuje się, że jest to ~1.1 miliardy dolarów rocznie po Amerykańskiej stronie. Ile wydaje na ISS Rosja, Europejska i Japońska Agencja Kosmiczna? Trudno jednoznacznie stwierdzić. Zwrócił na to uwagę szczególnie Buzz Aldrin (którego miałem okazję spotkać osobiście) – drugi człowiek na Księżycu. Stwierdził on ostro, że trzeba zamknąć Stację natychmiast. To się oczywiście nie stanie tak szybko, ale w końcu to nastąpi.

Czytaj dalej Jak, kiedy i z kim polecimy na Marsa?

Start rakiety Falcon 9 z satelitą Inmarsat-5 F4

W nocy z poniedziałku na wtorek – dokładnie o 1:20 polskiego czasu – planowany jest start rakiety Falcon 9 z satelitą Inmarsat-5 F4. Falcon 9 pobije rekord ciężkości wynoszonego satelity. Oznacza to jednak, że nie będzie próby lądowania pierwszego członu rakiety. Rakieta Falcon 9 musi wydobyć z siebie każdy gram energii aby wynieść bardzo ciężkiego satelitę na bardzo wysoką orbitę.

Dane startu Falcon 9 Inmarsat-5 F4

  • Data: 16 maja
  • Godzina:01:20 polskiego czasu (15 maja, 23:20 UTC)
  • Rakieta: Falcon 9 FT
  • Ładunek: satelita telekomunikacyjny Inmarsat-5 F4
  • Miejsce startu: Kennedy Space Center LC-39A
  • Miejsce lądowania: –

Ciekawostki na temat misji Inmarsat-5 F4

Najciekawszą informacją na temat tej misji jest fakt, że Falcon 9 pobije rekord ciężkości wynoszonego satelity. Inmarsat-5 F4 waży około 6100 kg i musi być skierowany na orbitę geostacjonarną (GTO), która to zaczyna się od 35000 km.

Zobacz start Falcona 9 z satelitą Inmarsat-5 wideo transmisja na żywo

Czytaj dalej Start rakiety Falcon 9 z satelitą Inmarsat-5 F4

Moje spotkanie z drugim człowiekiem na Księżycu

Podczas konferencji Humans to Mars jednym z prelegentów miał być Buzz Aldrin – drugi człowiek na Księżycu. Czekałem na jego pojawienie się z oczywistych powodów. Nie spotykasz przecież takiej osoby codziennie.

Buzz Aldrin wkroczył na scenę i pokazał swoją koszulkę – Get Your Ass To Mars – stylizowaną na logo NASA. Jest on od wielu lat niestrudzonym orędownikiem eksploracji Marsa i zrobienia tego lepiej niż to było zrobione z Księżycem, gdzie po prostu postawiliśmy flagi, odcisnęliśmy ślady butów i wróciliśmy. Na Marsa, jak już polecimy, to mamy tam zostać na dobre.

Jego ponad półgodzinna prelekcja dotyczyła pomysłu na system statków, które cyrkulowałyby między Ziemią, Księżycem a Marsem w różnych konfiguracjach. Koncepcja takiego pojazdu dostała nawet już swoją nazwę – Aldrin Cycler. Cały wykład był dość długi i szczerze mówiąc niezbyt porywający. Buzz ma już 87 lat i choć trzyma się bardzo dziarsko, to nie trzyma już tempa dobrego mówcy. Trudno ocenić bez dłuższego wgłębienia się w bardzo techniczne szczegóły, czy jego plany mają sens czy nie. Powiedział za to jedną dość kontrowersyjną, ale prawdziwą i ważną rzecz: jeśli na serio chcemy lecieć na Marsa, to trzeba pozbyć się Międzynarodowej Stacji Kosmicznej jak najszybciej, bo pożera ona rocznie 3,5 mld dolarów!

Warto siedzieć w pierwszym rzędzie

Po swoim wystąpieniu Buzz Aldrin zniknął za kotarą. W trakcie następnej prezentacji przyszedł do pierwszego rzędu, aby posłuchać wystąpień prelegentów i… Usiadł na wolnym miejscu tuż koło mnie… Wow!

Czytaj dalej Moje spotkanie z drugim człowiekiem na Księżycu

Przed konferencją – dotykanie kosmosu [galeria]

Przed konferencją Humans 2 Mars znalazłem czas, aby odwiedzić dwa świetne muzea – Intrepid Sea, Air and Space Museum w Nowym Jorku (zlokalizowane na wycofanym ze służby lotniskowcu Intrepid) oraz National Air and Space Museum w Waszyngtonie (całkiem niedaleko Kapitolu i Białego Domu). W obu instytucjach pobiegłem od razu oglądać kosmiczne rzeczy. Oto galeria w biegu, na szybko (bo za 10 zaczyna się konferencja H2M), najciekawszych i najbardziej fotogenicznych obiektów jakie znalazłem w tych dwóch muzeach.

Space Shuttle Enterprise – Wahadłowiec Enterprise

Oryginalnie miał się nazywać Constitution (jakże po amerykańsku!), ale petycja od fanów serialu Star Trek do Prezydenta USA odniosła skutek i pierwszy wahadłowiec został nazwany Enterprise…

Jest tylko małe ale… Wahadłowiec Enterprise był egzemplażem testowym i… Nigdy nie poleciał w kosmos. Smutne, ale prawdziwe. NASA chciała dzięki niemu przetestować jak pojazd zachowa się podczas szybowania przez atmosferę. Dlatego też Enterprise nie miał osłony termicznej i… Silników.

Owszem, planowano w końcu go „dokończyć” i wysłać w kosmos, ale ostateczny projekt wahadłowca na tyle się zmienił, że dostosowywanie do niego Enterprise byłoby zbyt kosztowne i tego zaniechano.

Czytaj dalej Przed konferencją – dotykanie kosmosu [galeria]

Lecę na konferencję Humans 2 Mars

Na przełomie października i listopada 2016 postanowiłem zaangażować się na całego w tą moją pasję związaną z eksploracją kosmosu. Pierwszą decyzją było to, że zakładam We Need More Space (nawet zanim miałem pomysł na tę nazwę i zanim kupiłem domenę .space) a drugą… Lecę na konferencję Humans 2 Mars do Waszyngtonu DC w USA.

Ten czas nadszedł bardzo szybko. Piszę już pół roku na tych łamach a w następnym tygodniu odbędzie się konferencja Humans 2 Mars. Oto krótki przegląd programu konferencji, potencjalnych hitów i ciekawostek.

Czytaj dalej Lecę na konferencję Humans 2 Mars

Falcon 9 z NROL-76 wystartował i wylądował

Rakieta Falcon 9 z wojskowym satelitą NROL-76 wystartowała i wylądowała bez najmniejszych problemów.

Jestem wielkim fanem transmisji na żywo ze startów rakiet SpaceX i ich relacji wideo. Po pierwsze dlatego, że to gwarantuje to ogromne i prawdziwe emocje. W rozgrywkach sportowych, od piłki nożnej po Formułę 1, emocji nie brakuje, ale są one jednak nie do końca prawdziwe, bo jest to jednak gra, do której sami wymyślamy zasady. Starty rakiet to gra przeciwko fizyce i grawitacji. A stawka jest ogromna. SpaceX nie może sobie pozwolić na kolejną wpadkę. W 2015 i 2016 roku wybuchła im jedna rakieta Falcon 9. Po takiej katastrofie dochodzenie trwało 6 miesięcy. To powoduje nie tyle straty finansowe, ale spowolnienie realizacji misji firmy (kolonizacja Marsa), a to drugie na serio boli. Więc teraz każdy start nawet „zwykłego” satelity ma znaczenie. Musi się udać. Lepiej więc wstrzymać start na 60 sek przed końcem odliczania i przełożyć na następny dzień (tak też stało się podczas odliczania do startu NROL-76), niż ryzykować stratę rakiety.

Drugim powodem, dla którego warto oglądać transmisje na żywo ze startów rakiet SpaceX jest fakt, że firma zawsze coś od siebie dodaje i ulepsza te relacje. Podczas startu Falcona 9 z satelitą NROL-76 miało być nudno, bo bez relacji z lotu drugiego stopnia rakiety, a SpaceX zaskoczył pokazując pierwszy stopień Falcona 9 z kamery i kąta, z którego wcześniej nie mogliśmy jej oglądać.

Mogliśmy zobaczyć jak pierwszy stopień Falcona 9 robi „fikołka”, czyli jak po oddzieleniu się od drugiego stopnia obraca się, aby wyhamować swoją prędkość i wracać na Ziemię. Do tego pokazano jak „spadająca” rakieta wykonuje boostback burn, czyli pierwsze odpalenia silników, które ma znacząco spowolnić rakietę (widać piękny pióropusz ognia), a potem ostatnie odpalenie silników pozwala wyhamować i posadzić pierwszy stopień Falcona 9 bezpiecznie na ziemi.

Było to również 4 udane lądowanie Falcona 9 na lądzie!

Ładne podsumowanie wszystkich tych manewrów można zobaczyć na krótkim filmiku, który zamieścił Elon Musk na swoim Instagramie:

Czytaj dalej Falcon 9 z NROL-76 wystartował i wylądował

Start rakiety Falcon 9 z satelitą NROL-76

Aktualizacja – Start został przełożony na poniedziałek 1 maja o 13:00.

W najbliższą niedzielę 30 kwietnia będziemy mieć okazję obejrzeć kolejny start i lądowanie rakiety Falcon 9. I to w ludzkiej porze, bo o 13.00 naszego czasu. Do tego pierwszy stopień będzie lądować na lądzie – na Landing Zone 1, więc zdjęcia z tego lądowania mogą być spektakularne.

Tym razem rakieta Falcon 9 wyniesie na orbitę wojskowego satelitę NROL-76. Nazwa satelity pochodzi od NRO czyli National Reconnaissance Office – Narodowe Biuro Rozpoznania – jedna z agencji Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych, zajmująca się rozpoznaniem strategicznym. Jedna z najtajniejszych agencji wywiadu USA. Dlatego misja Falcon 9 NROL-76 ma swoje pewne tajemnicze punkty, których nie doświadczyliśmy nigdy wcześniej, bo rakieta SpaceX debiutuje w roli pojazdu wystrzeliwującego wojskowe satelity.

Dane startu Falcon 9 NROL-76

  • Data: 30 kwietnia 2017 – 1 maja 2017
  • Godzina: 13:00 czasu polskiego (11:00 UTC)
  • Rakieta: Falcon 9 FT
  • Ładunek: Satelita wojskowy NROL-76
  • Miejsce startu: Kennedy Space Center LC-39A
  • Miejsce lądowania: Cape Canaveral LZ-1 (Landing Zone 1)

Ciekawostki na temat misji NROL-76

Jeśli chodzi o relację wideo na żywo (poniżej), to nie zostanie pokazany zupełnie drugi stopień a także satelita tam się znajdujący. Obraz rakiety urwie się zapewne w momencie wyłączenia silników pierwszego stopnia i wznowiony zostanie podczas lądowania. Wojskowy satelita NROL-76 jest ściśle tajny, więc nie mogą go pokazać w ogóle. Dziwna jest też orbita, na którą NROL-76 zostanie wyniesiony. Spekuluje się, że będzie to orbita umożliwiająca przebywanie przez dłuższy czas nad północnymi obszarami Rosji.

Czytaj dalej Start rakiety Falcon 9 z satelitą NROL-76

Historia powstania We Need More Space

Zaktualizowałem właśnie stronę O mnie. Dodałem trochę szczegółów, o których pewnie nie wiedzieliście – trochę o mojej pasji, historii i warsztacie pracy. Jest to na tyle duża i ważna zmiana, że moim zdaniem warto zaprzątać wam tym głowę.

Kosmosem interesowałem się „od zawsze”, ale serwis We Need More Space narodził się, kiedy odpowiedziałem sobie na jedno bardzo ważne pytanie. (…)

Założyłem We Need More Space kiedy (jeszcze) nie jestem milionerem a tysięcznikiem. (…)

Teraz tuż za rogiem, wzywa nas kolejna ogromna przygoda. Ba! To nie jest kolejna jakaś tam przygoda. To ta największa przygoda w CAŁEJ historii ludzkości.

Zaintrygowany? Zaintrygowana? Przeczytaj „O mnie” w całości.