Największa przygoda ludzkości

Creating self sustaining civilisation on Mars would be the greatest adventure ever in human history. It would be so exciting to wake up in the morning and think that what’s happening.

Elon Musk

„Stworzenie samowystarczalnej cywilizacji na Marsie będzie największą przygodą w historii ludzkości. Niesamowicie ekscytującym będzie móc obudzić się rano i pomyśleć, że to się właśnie dzieje.”

Tak, brzmi to jak science fiction. Tak, brzmi to jak jakieś ułudy niezrównoważonego maniaka. Tak, musimy to zrobić. Nie możemy trzymać wszystkich jajek w jednym koszyku. Prędzej czy później musimy wyjść z tej kolebki, w której się urodziliśmy. Musimy się nauczyć chodzić. Najpierw między planetami. Może kiedyś między gwiazdami. Aby rzeczywistość wokół nas dorównała tej z książek i filmów SF.

Kiedy myślę o nadchodzących 50 latach, nie widzę absolutnie nic ciekawszego niż tak właśnie przygoda. Żadne wydarzenia sportowe, żadne postępy w medycynie czy innowacyjne startupy nie powodują wypieków na twarzy bardziej niż ta przygoda. Największa przygoda ludzkości. Największa przygoda w całej historii ludzkości.

Czytaj dalej Największa przygoda ludzkości

Jak SpaceX sfinansuje rozwój technologii lądujących rakiet?

SpaceX wysłał w kosmos i wylądował z powodzeniem pierwszy człon Falcona 9, który już wcześniej był w kosmosie. To było prawdziwie historyczne wydarzenie, bo nikt tego jeszcze nie dokonał wcześniej z rakietą orbitalną, która leci bardzo szybko i bardzo wysoko. Firma SpaceX pracowała na ten sukces od początku, od swojego założenia 15 lat temu. Wizją Elona Muska było obniżenie cen lotów w kosmos, poprzez używanie tej samej rakiety wiele razy. Wreszcie tego dokonali. Ale konkurenci nadal wątpią, czy taka inwestycja kiedykolwiek się SpaceX zwróci. I mają ku temu bardzo dobre powody. Ale SpaceX znalazł sposób na finansowanie rozwoju, o którym konkurenci mogą tylko pomarzyć.

Falcon 9 po wystrzeleniu satelity SES-10 wylądował na autonomicznej barce „Of course I still love you”. Przeżyjmy to jeszcze raz. Oto jak wyglądało historyczne lądowanie. Polecam odpalić wideo z dźwiękiem.

Czytaj dalej Jak SpaceX sfinansuje rozwój technologii lądujących rakiet?

Najciekawsze kosmiczne wydarzenia 2016 i prognozy na 2017

Rok 2016 przyniósł nam wiele bardzo ciekawych wydarzeń związanych z eksploracją kosmosu. Rok 2017 zapowiada się równie fascynująco. Poprosiłem kilku pasjonatów podboju kosmosu o wybranie najciekawszych kosmicznych wydarzeń 2016 rok oraz wytypowanie tych najbardziej ekscytujących, które mają mieć miejsce w 2017. Oto nasze opinie.

Mateusz Zaremba – pasjonat kosmosu, który w wieku 16 lat wysłał balon w stratosferę

Jakie były dla Ciebie najciekawsze kosmiczne wydarzenia 2016?

Dla mnie prywatnie, 20 rocznica European Space Camp. Jest to obóz naukowo-rakietowy w Andoya Space Center, w którym miałem przyjemność brać udział. Już od 20 lat na wyspach Lofota w Norwegii kształci się młodych fizyków i inżynierów z całego świata u boku naukowców z tego ośrodka badawczego.

Patrząc na to pytanie w zakresie globalnym, w 2016 rozpoczął się wyścig na Marsa. NASA, SpaceX i kilka innych agencji i firm zadeklarowało się że wyśle ludzi na Marsa. Dodatkowo, widzimy coraz szybszy rozwój technologii kosmicznych (np. lądowanie Falcona 9). Myślę, że ten rok był właśnie początkiem nowego wyścigu kosmicznego, którego motorem jest Czerwona Planeta. W związku z tym najważniejsze wydarzenie to Międzynarodowy Kongres Astronautyczny w Meksyku, gdzie Elon Musk ujawnił swoją wizję kolonii na Marsie.

Na jakie kosmiczne misje lub projekty czekasz z niecierpliwością w 2017 roku?

Jest kilka takich rzeczy, jednak jest coś, co nie daje mi spać po nocach. Liczę na wyjaśnienie i jakiś model działania EmDrive, ponieważ dalej zagadką jest to czy i jak działa.

Poza tym warto w 2017 zwrócić uwagę na Chiny, które w przemyśle kosmicznym rozwijają się bardzo szybko. Tutaj ważnym momentem będzie misja Chang’e, która ma wylądować na księżycu, pobrać próbki i wrócić.

Będąc w temacie Księżyca, być może zobaczymy pierwsze prywatne lądowanie na naszym naturalnym satelicie, w ramach konkursu Google Lunar X Prize.

Już niedługo na łamach We Need More Space przeczytasz obszerny wywiad z Mateuszem Zarembą. Jeśli nie chcesz przegapić tego tekstu, zapisz się na newsletter (link po prawej stronie i na dole tego tekstu).

Czytaj dalej Najciekawsze kosmiczne wydarzenia 2016 i prognozy na 2017

Łzy i gęsia skórka bo ląduje rakieta!

Najbardziej fascynujące rzeczy, jakie dzieją się teraz w kosmosie związane są mocno z tym, jak się do tego kosmosu dostajemy. A jest to możliwe dzięki takim urządzeniom, o których może słyszeliście – nazywają się rakietami.

Rakiety same w sobie nie powodują obecnie wielkiego wow. Zdążyły już się nam opatrzeć. A niesłusznie. Najciekawszego jeszcze nie widzieliśmy, bo rakiety niewiele zmieniły się od czasów II Wojny Światowej. To zaś co do tej pory widzieliśmy, było tylko przygrywką do tego co już niedługo będzie nam dane zobaczyć.

Jednorazówki

Wyobraź sobie taką sytuację. Lecisz z Warszawy do Nowego Jorku. Po wylądowaniu w USA, Ty udajesz się z lotniska do miasta, a samolot, którym przyleciałeś jest odholowany na złom. Coooo?! O czym ty mówisz, przecież to nie ma sensu… Jasne, w przypadku samolotów nie ma to sensu, ale w przypadku rakiet to chleb powszedni. Każda rakieta jest jednorazowego użytku. Po wystrzeleniu ładunku jest spalana w atmosferze. Bilety na samoloty pasażerskie są dostępne w całkiem przystępnych cenach. Wyobraź sobie jakby ich ceny niesłychanie wzrosły, gdyby po każdym locie samolot niszczono lub wyrzucano na śmietnik. Na szczęście ta masakryczna sytuacja z rakietami zmienia się na naszych oczach.

Startująca rakieta podróżuje z ogromną prędkością i leci bardzo wysoko. Sprowadzić taki obiekt bezpiecznie na Ziemię nie jest jednak trywialnym zadaniem. Dlatego nikt do tej pory tego nie robił. Bo w sumie nie musiał. Bo nie był wystarczająco sfrustrowany obecną sytuacją. Bo nie miał misji. Do czasu powstania SpaceX

Czytaj dalej Łzy i gęsia skórka bo ląduje rakieta!