Rakieta BFR – nowy plan SpaceX jak polecieć na Marsa i Księżyc [galeria]

Elon Musk wyszedł na scenę podczas IAC 2017 i zaprezentował swój plan zmniejszenia ITS (Interplanetary Transport System) pokazany światu rok temu. Musk ma wyraźnie problem z nazwami, bo tegoroczna wersja planu nazwana było po prostu… BFR, czyli w wolnych tłumaczeniu Kur…ko Wielka Rakieta.

Jak BFR lub ITS w wersji 2017 ma wyglądać?

Rakieta i pojazd kosmiczny mają być o wiele mniejsze od wersji z 2016 roku,  „tylko” 9 metrów średnicy, „tylko” 31 silników raptor zamiast 42, totalnie wielokrotnego użytku (F9 nie jest w pełni wielorazowy, bo drugi stopień nie jest odzyskiwany).

Nowy statek kosmiczny ma zastąpić drugi stopień rakiety i Dragona – ma być tymi dwiema rzeczami w jednym i ma być oczywiście wielokrotnego użytku.

Czytaj dalej Rakieta BFR – nowy plan SpaceX jak polecieć na Marsa i Księżyc [galeria]

SpaceX ITS – cholernie wielka rakieta, która miała nam dać Marsa idzie do poprawki

Rok temu świat na chwilę wstrzymał oddech. Byłem akurat wtedy w Madrycie i na wieczór 27 września zaplanowałem sobie zero miejsc do zwiedzania. Zaszyłem się w kawiarni w piwnicy hostelu, w którym się zatrzymałem i z zapartym tchem oglądałem stream na żywo z Meksyku, gdzie podczas International Astronautical Congress 2016 Elon Musk miał dać godzinną prezentację. Nie zawiodłem się. Od wielu lat różnego rodzaju przecieki i plotki mówiły, że SpaceX pracuje nad czymś, czemu nadano pseudonimem Big Fucking Rocket (w luźnym tłumaczeniu: Kur…o Wielka Rakieta). Miała to być rakieta, która pozwoli nie tylko na wysłanie pierwszych ludzi na Marsa, ale również na skolonizowanie Czerwonej Planety. Elon Musk ogłosił tego dnia plan tak zwanego Interplanetary Transport System. Można na jego temat powiedzieć wiele, ale na pewno nie to, że nie dorasta do swojego pseudonimu…

SpaceX Interplanetary Transport System w wersji z 2016 roku

Oto jak ITS wyglądałby w działaniu:

Co dokładnie powiedział Musk? Oto 5 minutowe streszczenie jego godzinnej prezentacji:

Czytaj dalej SpaceX ITS – cholernie wielka rakieta, która miała nam dać Marsa idzie do poprawki

Marek Cyzio – korespondent z Kosmicznego Wybrzeża

Marek Cyzio to wielki szczęściarz. Setki pasjonatów rakiet chciałoby być na jego miejscu. Marek mieszka bowiem na Kosmicznym Wybrzeżu na Florydzie, niedaleko Cape Canaveral, z którego to miejsca wystrzeliwane są rakiety (a od niedawna także lądują). Marek prowadzi bloga Florydziak czyli rakiety, aligatory i komary, na którym pokazuje swoje fotografie startów rakiet oraz opisuje na bieżąco nowinki ze świata startujących rakiet. Jego blog przyciąga masę czytelników i jest zdecydowanie fenomenem na polskiej scenie pasjonatów kosmosu. Śledzę Florydziaka od ponad roku i jestem pod wielkim wrażeniem i samego bloga jak i Marka i jego wiedzy oraz pasji. Dlatego w ramach serii wywiadów Kosmiczni Ludzie postanowiłem zadać mu kilka pytań, na które koniecznie chciałem poznać odpowiedzi.

Radek Grabarek: Jak to się stało, że Marek Cyzio wylądował na Florydzie?

Marek Cyzio: To w sumie przypadek – żona skończyła rezydenturę (jest lekarzem) i szukała pierwszej pracy. Na Florydzie jest chroniczny niedobór lekarzy więc wszystkie oferty pracy jakie dostała były z Florydy. Melbourne wybraliśmy trochę z mojego powodu – ze wszystkich lokalizacji na FL tylko Melbourne dawało jakieś szanse znalezienia pracy w IT. Okazało się to dotąd niepotrzebne ale dobrze wiedzieć że w razie czego można znaleźć pracę lokalnie.

A co dokładnie robisz zawodowo?

Zawsze zajmowałem się IT – zacząłem od pisania kodu w asemblerze 8086, potem było C, C++, Java a obecnie praktycznie wyłącznie Scala. Tyle że jakiś czas temu zauważyłem z zaniepokojeniem że z wiekiem coraz trudniej mi dotrzymać tempa w zmianach jakie następują. W związku z czym w tym roku zrobiłem radykalną zmianę w karierze i uciekłem w stronę Data Science. Udało mi się trafić w dziesiątkę – większość analityków ma dobre podstawy matematyczne ale w programowaniu są lewe nogi. Umiejętność efektywnego wykorzystania narzędzi niedostępnych w ramach SAS pozwala mi na dawanie sobie rady.

Dlaczego nie pracujesz w branży kosmicznej? Sam niedawno wspomniałeś, że SpaceX, Blue Origin, ULA i NASA non stop szukają dobrych ludzi.

W sumie to z lenistwa. We wszystkich tych firmach trzeba pracować po 70-80 godzin tygodniowo. Mi się już nie chce tyle pracować. Poza tym chyba wolę być obserwatorem niż uczestnikiem.

Od kiedy piszesz bloga? Skąd się wziął pomysł, jak to się wszystko zaczęło?

Od 2011 roku o ile pamiętam – zaczęło się od startu Falcona 9 (jeszcze wersja 1.0) – poleciał wtedy pierwszy Dragon z ładunkiem sera na pokładzie. Pomysł był prosty – uznałem że jestem w na tyle specyficznym miejscu świata że kogoś mogą zainteresować moje wypociny. Do tego nadal mam wrażenie że tematyka kosmiczna jest niewystarczająco reprezentowana w polskim internecie, tak jest kilka fajnych stron ale to mało. Uznałem więc że moje grafomańskie produkcje znajdą sobie swoją niszę i chyba 700 stałych czytelników może to potwierdzić.

Czytaj dalej Marek Cyzio – korespondent z Kosmicznego Wybrzeża

Najciekawsze kosmiczne wydarzenia 2016 i prognozy na 2017

Rok 2016 przyniósł nam wiele bardzo ciekawych wydarzeń związanych z eksploracją kosmosu. Rok 2017 zapowiada się równie fascynująco. Poprosiłem kilku pasjonatów podboju kosmosu o wybranie najciekawszych kosmicznych wydarzeń 2016 rok oraz wytypowanie tych najbardziej ekscytujących, które mają mieć miejsce w 2017. Oto nasze opinie.

Mateusz Zaremba – pasjonat kosmosu, który w wieku 16 lat wysłał balon w stratosferę

Jakie były dla Ciebie najciekawsze kosmiczne wydarzenia 2016?

Dla mnie prywatnie, 20 rocznica European Space Camp. Jest to obóz naukowo-rakietowy w Andoya Space Center, w którym miałem przyjemność brać udział. Już od 20 lat na wyspach Lofota w Norwegii kształci się młodych fizyków i inżynierów z całego świata u boku naukowców z tego ośrodka badawczego.

Patrząc na to pytanie w zakresie globalnym, w 2016 rozpoczął się wyścig na Marsa. NASA, SpaceX i kilka innych agencji i firm zadeklarowało się że wyśle ludzi na Marsa. Dodatkowo, widzimy coraz szybszy rozwój technologii kosmicznych (np. lądowanie Falcona 9). Myślę, że ten rok był właśnie początkiem nowego wyścigu kosmicznego, którego motorem jest Czerwona Planeta. W związku z tym najważniejsze wydarzenie to Międzynarodowy Kongres Astronautyczny w Meksyku, gdzie Elon Musk ujawnił swoją wizję kolonii na Marsie.

Na jakie kosmiczne misje lub projekty czekasz z niecierpliwością w 2017 roku?

Jest kilka takich rzeczy, jednak jest coś, co nie daje mi spać po nocach. Liczę na wyjaśnienie i jakiś model działania EmDrive, ponieważ dalej zagadką jest to czy i jak działa.

Poza tym warto w 2017 zwrócić uwagę na Chiny, które w przemyśle kosmicznym rozwijają się bardzo szybko. Tutaj ważnym momentem będzie misja Chang’e, która ma wylądować na księżycu, pobrać próbki i wrócić.

Będąc w temacie Księżyca, być może zobaczymy pierwsze prywatne lądowanie na naszym naturalnym satelicie, w ramach konkursu Google Lunar X Prize.

Już niedługo na łamach We Need More Space przeczytasz obszerny wywiad z Mateuszem Zarembą. Jeśli nie chcesz przegapić tego tekstu, zapisz się na newsletter (link po prawej stronie i na dole tego tekstu).

Czytaj dalej Najciekawsze kosmiczne wydarzenia 2016 i prognozy na 2017

Najbardziej ekscytujące rzeczy w podboju kosmosu, które dzieją się teraz – część 1

Po co założyłem tę stronę internetową? Dlaczego miałbyś ją śledzić? Dlaczego warto interesować się czymś, co jest tak bardzo odległe od naszego codziennego życia?

Odpowiedź jest prosta.

W bliskim Ziemi kosmosie będą się dziać niesamowicie fascynujące rzeczy w nadchodzących 50 latach. Takiego stężenia prawdziwych emocji nie dostarczy Ci żadne sportowe wydarzenie, najlepszy film czy podróż do egzotycznego kraju.

Tych nadchodzących wydarzeń jest tak dużo, że postanowiłem podzielić artykuł na trzy części, aby łatwie było przetrawić wszystkie niesamowite informacje.

Co się teraz dzieje tak fascynującego w podboju kosmosu? Zacznijmy od tego, że…

Ludzie wylądują na Marsie za naszego życia

Plan NASA – Journey to Mars

NASA od lat 90 mówi, że wyśle ludzi na Marsa „za 30 lat”. Na razie są to tylko ciągle plany, ale stają się one coraz bardziej realne. NASA buduje nową potężną rakietę – tzw. Space Launch System i nowy pojazd kosmiczny – Orion. Jak to z NASA bywa, nigdy nic nie wiadomo po wyborach prezydenckich w USA. Prędzej czy później jednak SLS i Orion zostaną zbudowane i trzeba będzie je gdzieś wysłać. W planach, lub lepiej nazwać je zamierzeniami, jest misja na Księżyc (lub wokół), do pasa asteroid i… Na Marsa oczywiście.

Przez tyle lat, które minęły od lotów na Księżyc, NASA czuje „presję”, aby zrobić coś wielkiego, jeśli chodzi o załogowe loty. Trzeba jednak zwrócić uwagę na to, że nawet wyprawa ludzi poza orbitę Księżyca będzie czymś niebywałym, bo… Jeszcze tak daleko to się nigdy nie zapuściliśmy.  Dopiero jednak Mars rozbudza wyobraźnię szerokiej publiczności, w tym decydentów w Amerykańskim kongresie i rządzie. Również ze względu na rosnące zainteresowanie jakie widzimy w popkulturze misją na Marsa. Czego najlepszym przykładem jest film Marsjanin z Mattem Damonem na podstawie książki Andego Weira. Zarówno książka jak i film okazały się ogromnym sukcesem.

Czytaj dalej Najbardziej ekscytujące rzeczy w podboju kosmosu, które dzieją się teraz – część 1